Meta realizuje plany wykorzystania publicznych postów na Facebooku i Instagramie od użytkowników z całej Unii Europejskiej , w tym z Niemiec , do trenowania swoich systemów sztucznej inteligencji po upływie terminu rezygnacji użytkownika we wtorek. Amerykańska firma technologiczna zamierza przetwarzać publicznie udostępniane treści od dorosłych użytkowników w celu zwiększenia wydajności swojego asystenta AI, Meta AI. To gromadzenie danych będzie dotyczyć wszystkich użytkowników, którzy nie odrzucili wyraźnie warunków przed datą graniczną.

Meta podkreśliła, że podejście to ma na celu poprawę dokładności i trafności jej narzędzi AI, przy jednoczesnym zachowaniu zgodności z przepisami UE dotyczącymi prywatności. Ramy prawne tej inicjatywy zostały niedawno potwierdzone przez niemiecki sąd. W piątek sąd oddalił skargę złożoną przez agencję ochrony konsumentów w Nadrenii Północnej-Westfalii, która twierdziła, że praktyki gromadzenia danych przez Meta naruszają przepisy Unii Europejskiej dotyczące ochrony danych.
W orzeczeniu stwierdzono, że korzystanie przez Meta z danych publicznych służy uzasadnionemu interesowi w rozwoju AI i że nie istnieją równie skuteczne, ale mniej inwazyjne alternatywy. W ramach środków zgodności Meta zobowiązała się do wykluczenia poufnych informacji ze swoich procesów gromadzenia danych.
Obejmuje to automatyczne filtrowanie nazw, numerów telefonów i danych uwierzytelniających konta. Firma powtórzyła, że koncentruje się na używaniu wyłącznie niewrażliwych, publicznie dostępnych danych do trenowania swoich modeli AI . Prywatne usługi przesyłania wiadomości, takie jak WhatsApp, nie zostaną naruszone ze względu na szyfrowanie typu end-to-end, które uniemożliwia Meta dostęp do treści wiadomości.
Jednak interakcje użytkowników z asystentem AI firmy na jej platformach są klasyfikowane jako publiczne i mogą być włączane do zestawów danych szkoleniowych. Polityka dotyczy wyłącznie treści udostępnianych przez użytkowników powyżej 18 roku życia. Osoby, które zrezygnowały z programu przed upływem terminu, zostaną wykluczone z analizy danych, a Meta potwierdza, że uszanuje te preferencje.
Rozwój ten odzwierciedla szerszy trend w branży technologicznej, w której duże firmy coraz częściej wykorzystują treści generowane przez użytkowników na dużą skalę, aby udoskonalić generatywne aplikacje AI . Podczas gdy obawy dotyczące prywatności pozostają centralnym punktem debaty, sądy i organy regulacyjne wydają się akceptować, że takie praktyki mogą być zgodne z istniejącymi ramami prawnymi, jeśli zostaną odpowiednio ograniczone i przejrzyste. – Autorstwa MENA Newswire News Desk.
